Wybieramy rolety: na który materiał się zdecydować?

Materiał, z którego wykonane są rolety, decyduje o ich funkcjonalności. To właśnie od materiału zależy stopień przepuszczalności, ale także maksymalna długość rolety i ciężar całego zestawu. Co oczywiste, poszczególne materiały różnią się również ceną, ale postaramy się za chwilę udowodnić, że różnice techniczne mają znacznie większe znaczenie.

Plisy papierowe

Plisy to jedyne zasłony okienne, które wykonuje się z papieru. De facto nie jest to papier taki, z jakiego robi się książki czy zeszyty, ale również cienki, przepuszczający spore ilości światła i – co może być największą jego wadą – stosunkowo podatny na uszkodzenia mechaniczne. Nie jest łatwo również taki materiał wyczyścić, jeśli dojdzie do jego przypadkowego zabrudzenia, ponieważ zasadniczo nie można używać do czyszczenia wody. Są to przede wszystkim materiały dekoracyjne, które stosuje się zwykle wyłącznie ze względu na ich walory estetyczne.

Rolety bambusowe

Jakiś czas temu odzyskały swoją popularność, ale dziś już nie są uznawane za szczególnie korzystne rozwiązanie. Stopień przepuszczalności zależy w głównej mierze od jakości wykonania, ale co do zasady nie są to szczególnie szczelne rolety. Stosuje się je przede wszystkim ze względu na niecodzienny wygląd – znakomicie komponują się we wnętrzach urządzonych w stylu skandynawskim, ale i tutaj nie są bezkonkurencyjne. Można je wyczyścić na sucho, na mokro zdecydowanie się nie zaleca, ale ze względu na dużą powierzchnię mają tendencję do zbierania kurzu, więc w mieszkaniu alergika raczej się nie sprawdzą.

Rolety tkaninowe (rolety mini)

Rolety wykonane z tkaniny (najczęściej włókien syntetycznych, ale tutaj producenci mają dość dużą dowolność, bo mogą stosować na przykład impregnowaną bawełnę) są stosunkowo tanie i łatwe do utrzymania w czystości. Jeśli jednak chodzi o ich przepuszczalność dla światła, to wszystko zależy od gramatury materiału (najczęściej około 180 g/m2). Oscyluje ona w granicach 80-50%. To oznacza, że wnętrze pomieszczeń będzie nieco ciemniej, ale nadal widno, a przy okazji temperatura nie powędruje zbyt ostro w górę. Dodatkową zaletą takiego materiału jest jego niewielka grubość, co oznacza, że można wykorzystać go nawet do przygotowania pojedynczej rolety na całe skrzydło balkonowe.

Rolety zaciemniające (tzw. podgumowane)

Od poprzedniego typu różnią się obecnością od zewnątrz dodatkowej warstwy o bardzo niewielkiej przepuszczalności dla światła. Skutecznie zatrzymują nawet ponad 80% promieni słonecznych, co sprawia, że znakomicie chronią przed przesadnym nagrzewaniem się pomieszczeń. Z drugiej jednak strony – skuteczność w zaciemnieniu jest tak duża, że niektórzy użytkownicy po całkowitym zasłonięciu rolet będą musieli włączyć w pokoju sztuczne oświetlenie. Taki materiał jest znacznie cięższy i grubszy niż pojedyncza warstwa poliestru czy bawełny, dlatego tutaj już nie ma szans na zasłonięcie jedną roletą całych drzwi balkonowych, odpada także mocowanie rolet na klej – teoretycznie powinien on wytrzymać, ale nie jest to metoda zalecana. Tego rodzaju rolety można dość łatwo odświeżyć, ale i tak zaleca się czyszczenie na sucho.

Rolety termiczne (odbijające)

O ile w poprzednim przypadku podstawowym celem stosowania rolet było uzyskanie dobrego stopnia zaciemnienia, o tyle rolety termiczne aż tak dobrze nie odbijają promieniowania widzialnego, jednak ich albedo jest większe w stosunku do promieniowania podczerwonego odpowiedzialnego za nagrzewanie pomieszczeń. W praktyce uzyskanie takiego efektu sprowadza się do naniesienia od zewnątrz na rolety materiału przypominającego nieco folię aluminiową, cechującego się dużym współczynnikiem odbicia. Jednak mimo tego wewnątrz pomieszczeń nie robi się całkiem ciemno, choć nadal wyraźnie ciemniej niż przy samym tylko materiale. Jest to wariant dość trudny w czyszczeniu i kosztowny, stąd też zalecany raczej rzadko i rzadko kupowany.

Rolety dzień-noc

Rolety dzień-noc zasadniczo niewiele różnią się od rolet materiałowych pod względem właściwości technicznych. Również tutaj stosuje się stosunkowo lekkie i cienkie materiały, ale są one ułożone w dwóch warstwach w naprzemiennych pasach, co pozwala dynamicznie dostosowywać stopień zaciemnienia bez przesłaniania coraz większej połaci okna wyłącznie od góry. Podstawową przewagą tego rodzaju rolet jest bez wątpienia ich estetyka, jednak procedura utrzymania w czystości może być kłopotliwa.

Mechanizmy i prowadnice

Sam mechanizm zasadniczo wygląda tak samo we wszystkich modelach rolet – można jedynie zdecydować, czy łańcuszek kulkowy znajdzie się z prawej, czy lewej strony (technicznie nie wymaga to żadnych modyfikacji). Warto jednak zwrócić na obecność i typ ograniczników przesuwu (albo niewielkie dyski umieszczane między koralikami, albo zgrabne bloczki zapinane na kilku z nich) oraz obciążników, które zapobiegają plątaniu się łańcuszka. Nieco większe pole manewru jest przy wyborze prowadnic.

Prowadnice żyłkowe: cienkie, po prostu stabilizujące ruch rolety wzdłuż ramy i zapobiegające jej zwiewaniu przy uchylonym oknie.

Prowadnice tworzywowe: lekkie, przyklejane do ramy, ale kruszejące z upływem czasu.

Prowadnice metalowe (mogą być malowane proszkowo w wariancie przemysłowym lub pokryte tworzywem): minimalnie cięższe, zwykle przyklejane, trwalsze.

Dwa ostatnie typy prowadnic dodatkowo zapobiegają przenikaniu światła przez szczelinę między roletą a ramą okienną, ale przy podejmowaniu decyzji o ich wyborze należy zwrócić uwagę na kształt listew przyszybowych – niekiedy nie można założyć płaskich prowadnic, tylko zastosować modele przestrzenne.

Zobacz także: